Publikacja w serwisie

Bookmark and Share

3811  odsłona

J. P_W. Biblioteka może wspierać naukę języków obcych

Janina Partyka-Wróblewska
Zespół Szkół nr 3 w Szamotułach

Biblioteka może wspierać naukę języków obcych

Od zarania dziejów ludzie próbowali nawiązać ze sobą kontakt. Początki były trudne — rysunki, znaki i gesty. Odkryli jednak coś tak wspaniałego jak język. Właśnie dzięki niemu możemy w tak prosty sposób komunikować się między sobą. Język pozwala nie tylko przekazywać informacje, lecz także nasze myśli i uczucia.

Na świecie istnieje prawie pięć tysięcy języków. Najpopularniejszymi z nich są angielski, niemiecki, hiszpański i francuski. Nauka języków obcych jest dla niektórych ludzi po prostu modą, ale wiele osób podejmuję tę naukę, dlatego, iż jest to dziś niezbędna umiejętność.

Znajomość języka obcego jest drogą do sukcesu. Ta oczywista prawda znajduje potwierdzenie choćby w ogłoszeniach prasowych. W większości z nich, zwłaszcza jeśli chodzi o dobrze płatną posadę, warunkiem przyjęcia jest właśnie umiejętność operowania językiem obcym. Nauka języka obcego jest szczególnie ważna dla ludzi, którzy pragną osiągnąć w życiu sukces. Umiejętność ta pozwala nie tylko na prowadzenie interesów za granicą, lecz także umożliwia rozszerzanie kontaktów między ludźmi różnych narodowości. Dla dziennikarzy, biznesmenów, podróżników i wszystkich „ludzi interesu” język obcy jest podstawą, filarem, na którym opiera się ich praca. Jeśli więc ktoś marzy o pracy w takim zawodzie, warto by pomyślał o kursie językowym.

Znajomość języka jest również bardzo przydatna w szkołach, zwłaszcza ponadpodstawowych ponieważ umożliwia uczniom zdawanie międzynarodowej matury. Dzięki temu egzaminowi młodzi ludzie mają szansę wyjechać za granicę, by tam doskonalić język, ale także by podjąć naukę na tamtejszych wyższych uczelniach.

Umiejętność rozmawiania w języku obcym jest bardzo pomocna w czasie wycieczek turystycznych. Szalenie trudno jest porozumieć się w obcym kraju, np. chcąc znaleźć właściwą drogę, zrobić zakupy, złożyć zamówienie w restauracji, zgłosić awarię, wypadek itd., gdy nie znamy języka. Im większa swoboda posługiwania się językiem danego kraju tym mniej rozczarowań, nieporozumień i straty czasu.

Poprzez znajomość języka obcego możemy się dużo więcej dowiedzieć, rozszerzyć zakres wiadomości i kształcić się w zakresie ulubionego przedmiotu czy dziedziny. Wiele książek, czasopism, programów telewizyjnych i komputerowych jest dostępnych tylko w wybranych językach. Ogromne zasoby Internetu w większości są w języku angielskim.

Nauka języka obcego nie musi być smutną koniecznością i przymusem. Może dostarczać wielu przyjemności. Poznając język danego kraju poznajemy także jego historię, kulturę i obyczaje. Niektórzy ludzie są do tego stopnia zafascynowani nauką języków, że po opanowaniu jednego, natychmiast zaczynają uczyć się drugiego. Takich poliglotów jest niewielu, ale moim zdaniem mają oni niesamowity zasób wiedzy o kulturach i obyczajach różnych narodowości.

W środowisku szkolnym daje się obserwować zjawisko popisywania się „amerykańskimi” sloganami w stylu: „O.K.”, „cool”, „sorry” itp. Używanie takich powiedzonek wcale nie świadczy o dobrej znajomości języka. Często operuje się takimi słowami nie znając ich znaczenia. Nie tylko młodzież używa obcych zapożyczeń, ale także właściciele barów, sklepów, koncerny spożywcze, firmy odzieżowe, a nawet zespoły muzyczne — by w ten sposób dodać sobie prestiżu i przyciągnąć klientów czy fanów. Uważam, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby obok nazw rodzimych umieszczać także nazwy w innych językach świata np. pod nazwą przydrożnego baru „Zdrowe dania polskie” umieścić napis po angielsku „Polish good meal”. W ten sposób cenimy język obcy zachowując swój język ojczysty. Poza tym dociekliwy turysta szybko nauczy się w ten prosty sposób naszych zwrotów, jeśli będzie rozumiał jego znaczenie.

Podobną taktykę nauczania języków obcych stosuję w szkolnej bibliotece. Organizując wystawy, konkursy, czy chociażby eksponując gazetki szkolne umieszczam obok tytułów rodzimych, napisy w języku angielskim np. „Biblioteka w obiektywie” — „Library in Lens”, „Nasze pasje” — „Our passions”, „Cała Polska czyta dzieciom” — „The Whole Poland Reads to Children”. Podczas zajęć bibliotecznych nie tylko uczę posługiwania się słownikami językowymi, ale także rozumienia i korzystania z informacji ukazujących się na stronach internetowych w języku angielskim. W tym celu został opracowany przeze mnie „ABC Komputer” czyli „Komputerowe ABC”, w którym zawarto podstawowe zwroty często ukazujące się podczas pracy z komputerem np. open — otwórz, paste — wklej, change the size of fonts — zmień wielkość liter itp. W Dniu Języków Obcych (przypadającym we wrześniu) czytelnik korzystający z biblioteki obsługiwany jest w języku angielskim. Uważam, że w ten sposób przygotowuję uczniów naszej szkoły do korzystania z bibliotek w krajach Unii Europejskiej i nie tylko. Moim zdaniem znajomość i posługiwanie się językiem obcym przez nauczyciela bibliotekarza jest obecnie nie tylko pożyteczne, ale i konieczne.


Publikacja umieszczona w Serwisie Publikacji Nauczycieli ODA, rok szk. 2004/2005

 
 

Serwis ODA - Strona główna > Pełny katalog publikacji  |   Strona autora/ów  |

Zamknij okno

góra

Serwis jest prowadzony przez Wydawnictwo „e media”